16 Cieplice
Sobotni spacer w towarzystwie dujawicy. Słońce próbuje wcisnąć się między gnające chmury, całkiem fajne towarzystwo. Początek na osiedlu Orle, opuszczamy asfaltowe uliczki i polną drogą idziemy przed siebie. Po ulewnym deszczu wczorajszego wieczoru na drodze pozostałe liczne kałuże. Przechodzimy obok ogródków rodzinnych. Widać, że liczne działeczki są opuszczone i zarośnięte. Widać kolejne pokolenie nie garnie się do zabawy w ogrodników. Wszystko zmienia się. Idziemy teraz wśród zaoranych pól ornych, ciekawe co w tym roku będzie rosło na nich. A przed nami wspaniałe widoki pasma Karkonoszy od pięknej królowej Śnieżki poprzez Śnieżne Kotły i gdzieś tam w dali Szrenica. Widoczność super, na szczytach jeszcze sporo śniegu. Zastanawiam się jak tam dzisiaj wieje. Przechodzimy obok niewielkiego stawu, gdzie widać sporo wędkarzy amatorów moczenia "wędki" lub jak inni mówią "nauki pływania robaków". A na stawie już pojawiają się zakochane pary, tak kaczek jak i łabędzi. Wszak czas na rodzinne powinności. Wreszcie idąc spacerkiem dochodzimy jak zwykle do naszego ulubionego miejsca w Parku Norweskim, czyli kawiarenki, gdzie świętujemy przy kawie minione imieniny naszej koleżanki. To był przyjemnie spędzony czas.
I tymi wiosennymi akcentami kończę dzisiejszy wpis, życząc przyjemnych chwil.
Wiosna, nie ma rady. Mam nadzieje, ze w Izerach jest jeszcze snieg.
OdpowiedzUsuńTak w górach jeszcze zimowo.
UsuńW przyrodzie wiosna. Szkoda, że pogoda jeszcze się nie określiła. Przyjemniej byłoby spacerować.
OdpowiedzUsuńOj jeszcze zima zajrzy.
UsuńPięknie pomalutku wiosna się budzi ,ale jeszcze zima da znać .Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńO to z pewnością - chociaż może nie!
UsuńZnowu wpadłam do Ciebie z wizytą z nadzieją na kolejną sentymentalną wycieczkę. I nie zawiodłam się. Dziękuję
OdpowiedzUsuńA najchętniej zamieniłabym się w tego kota ze zdjęcia i leżąc na trawie łapała promienie słońca.
Mam nadzieję, że u Ciebie dzisiaj też zaświeciło słońce, nie tylko to za oknem.
Życzę Ci pękających pachnących pąków kwiatów, słońca, które grzeje
Słońce niby świeci, ale wiatr jest niemiłosierny, to jeszcze nie wiosna.
UsuńAle kontrast, zaśnieżone góry i wiosenne podgórze:-) myślę, że ogródki działkowe wrócą do łask, skoro cena warzyw winduje się niesamowicie do góry, a ma być jeszcze drożej; pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńTak kontrastowo jest tutaj długo, nieraz jeszcze w maju w górach jest śnieg.
Usuń