sobota, 11 lipca 2020

Kwiaty i nie tylko...

Nie tylko do  prawdy
trzeba być przygotowanym.
Do zobaczenia piękna także. (Zofia Kossak-Szczucka)

Miało być inaczej, a wyszło jak wyszło. W zasadzie nie narzekam ważne, że kilometry zrobione. Po kolei miałam z koleżankami wyjść rano na kolejną wędrówkę w leśne okolice Jeleniej Góry. No i co? Od samego rana pada, jest chłodno - decyzja nie idziemy. Każda zapewne zajęła się innymi obowiązkami. Nie minęło pół godziny od naszej rozmowy i co deszcz najnormalniej w świecie przestaje padać. Chwilę pomyślałam wypiłam kawę, aparat w dłoń i wychodzę bez nakreślonego planu. Od tak przeszłam po osiedlu po różnych zakamarkach jak zwykle w poszukiwaniu kwiatów. Część już przekwitła, ale są i takie, które dopiero zaczynają swoje kwitnięcie.


















Nie tylko kwiaty nadarzyły mi się, zwierzyniec też musi być. Chociaż to raczej ptaszyny były ale jakie urokliwe.







Kiedy nacieszyłam oczy, aktywnie przeszłam parę kilometrów mogłam spokojnie wrócić do domu. Do zobaczenia przy okazji następnego spaceru.



15 komentarzy:

  1. Było warto. Zdjęcia super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę brać z Ciebie przykład.
    Uwielbiam kwiaty, te na zdjęciu też :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Graszko masz ich w ogrodzie mnóstwo jest co fotografować.

      Usuń
  3. Grzywacze bardzo pchają się przed obiektyw, u mnie są pierwsze do fotografowania, gdy w ogrodzie szukają gałązek do gniazda. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cieszę się że jest ich sporo, lubię patrzeć na nie.

      Usuń
  4. Witaj niedzielnym porankiem Olu
    Zachwycasz szczegółami. Biegnę jeszcze na dół do kolejnych zdjęć
    Pozdrawiam śpiącym jeszcze światem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ismeno. Lubię w taki sposób fotografować kwiaty, nawet te najmniejsze.

      Usuń
  5. Dziękuję, róże w tym roku są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle Olu ustrzeliłaś piękne okazy:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. I takie wędrówki też bywają bardzo owocne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ujęła mnie kawka z przechyloną główką, jakby zdziwiona lekko, co też Ola robi:-)
    Ogrody teraz takie kolorowe, lubię wszystkie kwiaty, może nawet bardziej te zwyczajne, nasze niż egzotyczne okazy; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaobserwowałam, że coraz częściej ludzie mając ogródki nawet małe zadowalają się posadzeniem kilku iglaków i spokój. Dobrze, że na osiedlu pojawia się więcej kwiatów.

      Usuń