czwartek, 17 marca 2016

Bobrowe Skały

Po kilku dniach śnieżnych i szarych zaświeciło słońce. Nie mogłam usiedzieć w domu. Była okazja to skorzystałam. Przewędrowałam blisko 10 kilometrów. Słońce cisza i piękno otaczającej mnie przyrody to są zawsze piękne chwile. Początek w miejscowości Wojcieszyce niewielkiej miejscowości w pobliżu Jeleniej Góry. Idziemy jak przystało na turystów szlakiem - niebieskim.

Przechodzę obok kościoła św. Barbary bardzo fotogeniczny obiekt umiejscowiony na wzgórzu skąd widoczny jest z wielu odległych stron.




Skręcamy z ulicy i wchodzimy już na drogi polne. Przed nami pola, wzgórza, pod nogami jak to bywa o tej porze roku płaty zalegającego śniegu i błoto.

Wytrawnym turystom nie przeszkadza taka droga. Słońce i śpiew ptaków wynagradzał poniesiony trud .

Wreszcie dotarliśmy do celu czyli "Bobrowych Skał"














Po posileniu się i odpoczynku weszłam jeszcze na górę gdzie jest punkt widokowy by podziwiać widok zaśnieżonych Karkonoszy. Dalej poszliśmy szlakiem zielonym kierując się do Górzyńca,

skąd miejską komunikacją wróciłam do domu.

To był nadzwyczaj udany dzień.


4 komentarze:

  1. Udana wycieczka i piękne zdjęcia Olu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna wycieczka, dawno już nie byłam w Karkonoszach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za wizytę. To prawda, tutaj jest ładnie.

      Usuń