niedziela, 14 czerwca 2020

Wzgórze Kościuszki


Dzisiejszy spacer jak kilka poprzednich jeszcze w obrębie mojego miasta. Jazda miejskim autobusem to obecnie dla mnie koszmar. Będę wiec spacerowała z koleżankami po parku utworzonym na wzniesieniu zwanym Wzgórze Kościuszki. Jest to niezbyt wysokie wzniesienie stanowiące część Wzgórz Łomnickich. Zbudowane z granitów karkonoskich, wędrując można spotkać porozrzucane niewielkie granitowe skałki. W większości powierzchni są założenia parkowe z licznymi ciekawymi drzewami oraz inną infrastrukturą. Wewnątrz wzgórza w XIX w. wybudowane zostały trzy hale połączone korytarzami, przez te lata różne miały przeznaczenia. Obecnie przebiega specyficzna trasa turystyczna - Bramy Czasu gdzie można podróżować w czasie i przestrzeni. Nie wiem o co chodzi nie byłam. Wracamy do parku - wyznaczone są ścieżki edukacyjne, w ciekawych miejscach umieszczono tablice informacyjne. Można spotkać się z ruinami, a właściwie już tylko z fundamentami dawnej szubienicy miejskiej z XVI w., poniżej stoi obelisk poświęcony żonie twórcy tego parku - Fryderyce Helenie Schonau z XVIII w. Przez park prowadzi szlak turystyczny. Jest tutaj wiele ciekawych miejsc, ciekawe drzewa jak i alejki chociażby alejka modrzewiowa. W dolnej części znajduje się niewielki obecnie trochę zarośnięty staw, tarasy gdzie onegdaj rosły kwiaty. Mimo widocznych zaniedbań i tak park jest uczęszczany przez mieszkańców. I my z przyjemnością w ten upalny dzień skorzystałyśmy z tego miejsca. Tym bardziej, że jest sporo ławeczek tak na słońcu jak i w cieniu gdzie można było posiedzieć posłuchać śpiewu licznych ptaków, powdychać zapachy kwiatów, drzew. A przede wszystkim zapomnieć o przykrej rzeczywistości. Jedynie zachowywanie bezpiecznej odległości od siebie trochę nam psuło te chwile. W rezultacie spędziłyśmy miło parę godzin. 



Ruiny Szubienicy miejskiej



Obelisk

Aleja modrzewiowa




"Duch założyciela parku"







Wejście do podziemi Bramy Czasu

 Pierwszy Jelonek - Ekonomek na powstającym szlaku Jelonków. 

Jelonek - Ekonomek


I tak skończyłam dzisiejszy spacer, wkrótce może będzie następny. Pozdrawiam Was serdecznie.


środa, 10 czerwca 2020

Kwiaty osiedlowe

Był spacer wśród polnych i łąkowych kwiatów, to teraz będzie spacer wśród osiedlowych kwiatów i rabatek. Czas mi ucieka jak piasek przez palce, a marzenia i plany zamieniają się w smutek. Jedno co się nie zmienia to rozkwit kwiatów wiosną. Idę więc między blokami i podziwiam zieleń i kolor wyczarowany.

A dzień, co dzień
odmierza  coraz krótszy szlak
A noc - co noc
Trwa dłużej niż by pragnął polny mak. (A. Osiecka)




Idę dalej już jestem na osiedlu, zaglądam między rzędy iglaków.

Spotykam kępę lawendy co zapachem kusi. 



 Idąc dalej między blokami spotykam wdzięczną swą piękną urodą odmianę bzu.




Nie może zabraknąć róż wszelakich, i piwonia swą dorodną główką kusi.



 A gdzieniegdzie rosną nasze jakże piękne, a skromne margerytki, co swą bielą niewinną oczy cieszą.








I tak po godzinie kończę spacer po moim osiedlu. Nie wszędzie zajrzałam, nie wszystkie kwiaty pokazałam. Wiem jednak, że są śliczne i mieszkańcom życie ubarwiają. Trzymajcie się zdrowo i zaglądajcie na bloga, za co bardzo dziękuję.