wtorek, 17 maja 2016

Wiosenny spacer

Niezbyt intensywny spacer z Maciejowej przez Dziwiszów ponownie do Maciejowej. Droga wiedzie polnymi ścieżkami. Wyszukuję ciekawe kadry fotograficzne. Roślinność jest obecnie w największym rozkwicie. Wkoło jest pięknie wszystkie odcienie zieleni jak i inne kolory przebijają się.

Lubię fotografować wszelkiego rodzaju pączki kwiatowe lub drobne listeczki.

 
 




Po kilkudziesięciu minutach nie spiesząc się dochodzimy do początku wsi Dziwiszów. Zachodzimy na krótką przerwę do "Chatki Niedźwiadka" Niestety niezbyt przyjemna temperatura i silny wiatr nie pozwala na dłuższe podziwianie okolicy.






 

Zbieramy się w drogę powrotną. Tym razem idziemy inną drogą również między polami. Gdzieś tam oddali ukazuje się nam stadko sarenek, które podeszły niemal pod domostwa. Niestety sprzęt fotograficzny nie pozwolił mi na zdjęcia.














 

Kiedy już dotarłam do domu czekał na mnie czarny "diabełek", który bardzo lubi przebiegać mi drogę, Jakby wiedział, że tego nie lubię. Tym razem jednak pięknie pozował do zdjęcia.


 
 

sobota, 14 maja 2016

Wędrówka przez Szklarską Porębę

Na dzisiaj zaplanowałam wędrówkę przez ścieżki i szlaki w Szklarskiej Porębie.

Najpierw należało dojechać do Szklarskiej Poręby. Uczyniłam to szynobusem, wprawdzie nie było to pendolino, ale też fajny.

Dalej już pieszo i niespieszno. Pogoda akuratna na wędrowanie. Pierwszym miejscem gdzie się na chwilę zatrzymałam był ciekawy kościół pw. Bożego Ciała.







Idę dalej, tym razem wchodzę na niebieskim szlak i idę przez niewielki las. Po chwili kolejna przerwa w wędrowaniu. Zainteresowała mnie grupa skałek "Sowiniec"

 








Po krótkiej sesji fotograficznej czas w drogę. Dalej prowadzi mnie szlak niebieski. Mijam willę gdzie mieszkał i tworzył znany malarz Wlastimil Hofman. Wchodzę do kolejnego lasku, a po chwili przede mną otwiera się piękny widok na Karkonosze. Doszłam do punktu zwanego "Złotym Widokiem".






Mogłabym tak siedzieć i podziwiać te widoki jeszcze długo. Trzeba było iść dalej. Kolejną atrakcją turystyczną na trasie jest niewielka grupa skałek zwana "Chybotkiem" Skała tak ułożona, że można ją poruszyć. Stąd taka nazwa.




Dalej w drogę, dochodzę do Dolnej Szklarskiej Poręby, znajduje się tutaj jeden ze starszych kościołów pw. Niepokalanego Serca NMP, gdzie znajdują się obrazy malowane przez Wlastimila Hofmana. I tutaj kończy się moja wędrówka.






Był to fajnie spędzony dzień. Wiosna jest pięknym czasem na podobne wędrówki. Przyjemnie jest idąc  słuchać pięknych treli ptasząt. Wkoło kwitną pięknie drzewa i krzewy.