poniedziałek, 17 sierpnia 2015

środa, 12 sierpnia 2015

Wieczorową porą

Wreszcie dzisiaj wieczorkiem postanowiłam chociaż na chwilę przespacerować.

Dzień nie pozwala na to pod żadnym względem. Upał niemiłosierny, jak długo nie mam pojęcia. Podjechałam do jednego z parków zobaczyć jak wygląda podświetlona fontanna. Byłam tylko chwilę, na razie wystarczy.






sobota, 8 sierpnia 2015

Upał

Od kilku dni upał nie do wytrzymania, niestety prawie nie wychodzę z domu.

Wczoraj było kolejne spotkanie mojej grupy szkolnej nie mogłam nie pójść.

Po drodze smutne kaczęta, już nie mają właściwie po czym pływać taki niski stan rzeki.





 

 Jedynie Kocurek nie robi sobie nic i leniwie wyleguje się wprost przy drodze.



czwartek, 6 sierpnia 2015

Wieczorową porą

Upalne dni nie pozwalają na dłuższe wędrówki. W domu jednak siedzieć też mi trudno.

Tym razem wybrałam się dopiero wieczorem, kiedy słońce z oporem ale chyliło się ku zachodowi.

Wybrałam na spacer Bukowiec, niewielka miejscowość w okolicy mojej "Jelonki".

Pisanie nie jest moją mocną stroną to toteż poprzestanę na tych kilku zdaniach.

resztę niech dopowiedzą zdjęcia.















piątek, 31 lipca 2015

W górach jest to co kocham

Wyprawa w Karkonosze.

Postanowione - jedziemy do Karpacza. Dalej idziemy w kierunku wyciągu na Małą Kopę.
To będzie pierwszy etap wędrówki. Niestety musimy już sobie trochę wspomagać wyciągiem.
Kiedy dochodzimy do stacji - szok kolejka niesamowita. Nic to stoimy karnie 1,5h.
Wreszcie eureka - wjeżdżamy na Kopę. Spoglądamy w dół widok wspaniały. Widoczność świetna,
Chwila przerwy i teraz już wędrujemy dalej. Planem jest przejść grzbietem nad małym stawem i wielkim. Zejść zielonym szlakiem obok Pielgrzymów na Polanę i dalej do Karpacza.
Nie sądziłam, że temperatura trochę nas zaskoczyła, cały czas było niezmiernie gorąco.
Jednak widoki jakie miałyśmy cały czas przed sobą wynagrodziły wszystkie trudy.

A jak było to chociaż w pewnej mierze pokazują moje zdjęcia.