Trafiła mi się okazja pojechać na wycieczkę do ARBORETUM WOJSŁAWICE.
Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego to jedno z najpiękniejszych założeń ogrodowych w Polsce. Położone jest na Przedgórzu Sudeckim, wśród malowniczych Wzgórz Niemczańsko-Strzelińskich i administracyjnie należy do historycznej miejscowości Niemcza. warto obserwować jak to zdumiewająco bogactwo przyrody zmienia się w kolejnych porach roku. (Z informatora)
Przyjechał po mnie jeden z kolegów Krzysztof, po drugiego kolegę Janka pojedziemy już dalej. Żeby było weselej musimy objechać innymi drogami bo zjazd w Dobromierzu był zamknięty rozbudowują nową drogę. Po przejeździe przez kilka miast jak Świebodzice, Świdnica, Dzierżoniów. I tak koledzy byli z dwóch przeciwnych miast, a ja z trzeciego miejsca. Jeszcze przyszło nam jechać parę kilometrów i wreszcie przyjechaliśmy do Wojsławic Była akurat godzina ok 9 i mogliśmy wejść na teren Ogrodów. Szkoda, że główna atrakcja tj. Różaneczniki i Azalie przeróżnego koloru już prawie wszystkie przekwitły. Pamiętam jeszcze jak jeździłam z koleżanką. Jednak nie zawsze można sobie pozwolić na jazdę. Koledzy oddalili się, Jeden z nich bardzo zadowolony poszedł do sadu czereśniowego. Potem Panowie poszli do Georetum Plenerowa wystawa skał i minerałów, która powstała w 2017 roku. Ja odłączyłam się od kolegów. poszłam najpierw na kawę i mały trójkącik jabłecznika. Jeszcze trochę pokręciłam się po ścieżkach. Na każdej były ciekawe rośliny, największa zielona Gunnera, potem paprocie, Żurawki, Funkie, Kosaćce, Liliowce, Piwonie, Bodziszki, Naparstnice. Wkrótce będą kwitły Hortensje i tak do października zapewne będzie coś kwitło, a szczególnie przebarwiać się będą liście na krzewach i drzewach.
Wreszcie przyszedł czas na powrót do domów. Najpierw odwieźli mnie, bo miałam najdalej. A gdzie pojechali koledzy nie wiem.
Jaśmin
 |
| Liliowiec |
 |
| Bodziszek |
 |
| RÓŻA |
 |
| Wodne kwiaty |
 |
| Róże |
 |
| Pęcherznica |
 |
| Gunnera |
 |
| Piwonia |
 |
| Języcznik |
 |
| Kielichowiec |
 |
| Drzewo czereśniowe |
 |
| Funkia |
 |
| Różanecznik (resztki) |
 |
| Perukowiec |
 |
| Irys |
 |
| Lilia wodna |
I tak się kończy wycieczka jeszcze tylko dojechać do domów.
Początek czerwca to czas kiedy w Arboretum raczej brakuje kolorów. Jednak spacer w takim miejscu to zawsze prawdziwa przyjemność. Olu, zachwycam się Twoimi pięknymi zdjęciami.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Ja za bardzo nie mogłam wchodzić pod górkę potem z górki. I tak jak pochodziłabym jeszcze to więcej kolorowych roślin byłoby. Fakt przyzwyczailiśmy się do różaneczników i azali. Teraz kwitły róże, i sporo liliowców, piwonie wybierałam pojedynczo.
UsuńI love botanical gardens because there is always something new to discover, even when one season of flowers is ending. The coffee and apple pie break is a perfect addition to the walk. Thanks for sharing your beautiful memories.
OdpowiedzUsuńTak kwitną teraz krzewy, wkrótce hortensje, ważne Żurawki, Hostie (Funkie), też są kolorowe.
UsuńTak, że nie można nudzić się w tym ogrodzie. Pozdrawiam.
Beautiful series of photos! Thank you so much for sharing! Wow!
OdpowiedzUsuńMiło mi. Lubię fotografować. Zawsze coś znajdę.
UsuńPrzyznaję, ze to miejsce jest urokliwe.
OdpowiedzUsuńTo prawda. Tylko trzeba mieć siły, żeby obejść jak najwięcej.
UsuńWitaj Olu
OdpowiedzUsuńJak zawsze przywiewasz wspomnienia. Kiedyś do Wojsławic jeździłam każdego roku w maju. Jakże potrafi być tam pięknie.
Dziękuję za tą wycieczkę
Pozdrawiam serdecznie początkiem lata
Ja też przez jakiś czas jeździłam co roku z koleżanką. Życie jednak "mówi stop są ważniejsze sprawy". W tym roku trafili mi się dwaj koledzy to mogłam pojechać. Dobrze, że trafiliśmy w super pogodę. Bo po dwóch dniach pogoda sprawia mi "piekiełko" Raniutko robię zakupy i na kilka dni mam jedzonka wystarczająco.
UsuńMoże i mi kiedyś trafi się transport
UsuńPozdrawiam Olu oczekiwaniem na ochłodzenie
Pięknie, urokliwie i kolorowo. W takich miejscach wspaniale się odpoczywa. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo prawda, Szkoda, że daleko od mojego domu. Mogę tylko czekać na jakąś okazję.
UsuńMiłe spotkanie w pięknym otoczeniu.
OdpowiedzUsuńAle piękna taka wycieczka, czasem chyba nie trzeba daleko wyjeżdżać, żeby poczuć się jak w zupełnie innym świecie. Arboretum ma w sobie coś wyjątkowego, bo można wracać tam kilka razy w roku i za każdym razem zobaczyć zupełnie inne oblicze tego samego miejsca. Szkoda tylko tych różaneczników, bo pewnie musiały wyglądać niesamowicie w pełnym rozkwicie, ale z drugiej strony tyle innych roślin potrafiło wynagrodzić tę stratę.
OdpowiedzUsuń