Dzień dobry.
Przepraszam, że tak długo nie piszę, trochę jestem w dołku zdrowotnym. Mało kiedy wychodziłam na spacery. Albo mrozy, albo ślizgawica, albo szaro buro bez grama śniegu w moim mieście. Zrobię jeszcze kilka badań. I będę miała dobre wyniki to wrócę do normalności jak zwykle.
Na razie poczekajcie, dodatkowo muszę zmienić laptopa, bo też dojrzałość go dopadła.
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo, bardzo serdecznie.
Aleksandra.